Psychoterra Cognita 2022

Regulamin

Polityka Prywatności

+48 570667268

Dzisiejszy tekst będzie trochę bardziej osobisty niż większość tutaj. Będzie też merytoryczny, ale i osobisty. Bo, tak jak sugeruje nagłówek, swego czasu nie byłam w stanie uwierzyć, że perfekcjonizm może dotyczyć także mnie. I śmiem twierdzić, że nie jestem w tym odosobniona, szczególnie w populacji osób z ADHD. Ale po kolei, first things first: 

 

Co to jest perfekcjonizm? 

 

Oczywiście to zależy:) Zależy od tego z jakiego punktu widokowego będziemy go oglądać. Dla klinicystów perfekcjonizm może być fenomenem transdiagnistycznym: to znaczy, że nie jest zaburzeniem, nie ma swojego osobnego numerka w ICD czy strony DSM, a raczej towarzyszy on różnym zaburzeniom, nie da się go przypisać do jednej konkretnej jednostki z danej klasyfikacji, ale jednak jest na tyle ważny, że zasługuje na odrębną nazwę. Trochę jak elitarny zespół policyjny z serialu "Przekraczając granice": może być trochę tu, trochę tam, a wszędzie ma możliwość nieźle namieszać.  

Naszego delikwenta znajdziemy w zaburzeniach odżywiania (terapia poznawczo-behawioralna zaburzeń odżywiania zakłada wręcz moduł poświęcony perfekcjonizmowi), zaburzeniach osobowości, depresji. 

 

Z punktu widzenia osoby doświadczającej nasilenia perfekcjonizmu utrudniającego funkcjonowanie, perfekcjonizm może być natomiast 

 

Czy perfekcjonizm wygląda?  

 

I znów wdzierają się nam tutaj stereotypy:) Stereotypy na które i ja się niegdyś nabrałam. No bo z czym kojarzy się nam perfekcjonizm, perfekcjonista? Prawdodpobnie przychodzą nam do głowy idealnie wykonane zadania, dopracowane do niemożliwości szczegóły, idealne wykonanie, tu chyba też profesjonalizm miesza nam się z perfekcjonizmem.  Tymczasem, perfekcjonista może nie robić absolutnie... nic... 

 

ADHD i perfekcjonizm - co napędza błędne koło? 

 

Jeśli pamiętacie mój wpis o ... to pamiętacie, że osoby z ADHD. 

Doświadczeniem wielu osób z ADHD jest poczucie braku kontroli albo może inaczej - zlokalizowanie poczucia kontroli totalnie poza sobą.  

 

Co tracisz grzęznąc w sidłach perfekcjonizmu? 

BAdania pokazują, że natężenie perfekcjonizmu zabiera nam: spontaniczność, radość życia, a także - że osoby z wysokim natężeniem perfekcjonizmu osiągają mniej!

 

 

Ale czy perfekjcozinm to naprawdę samo zło? 

 

No dobra, ale jak się wyrwać? (I czy naprawdę musi być tak straszno?)  

 

Musi być straszno, bo pod maską perfekcjonizmu najczęściej znajdziemy lęk. Lęk niejedną ma twarz i niejedno imię. Może być to lęk przed: 

oceną 

odrzuceniem 

startą 

byciem niewystarczającym  

 

A więc pokonywanie ograniczeń perfekcjonizmu wiąże się z ekspozycją na wszystko co te straszaki mają do powiedzenia. A mogą mieć do powiedzenia naprawdę sporo. 

 

 

 

 

Ja? Perfekcjonistka? Wolne żarty!

30 sierpnia 2022

To jest element nagłówek.